Lech Poznań przełamał ostatnią złą passę po odpadnięciu z Ligi Europejskiej oraz Pucharu Polski i zdeklasował vice-mistrzów z Chorzowa strzelając cztery gole. Bohaterem Poznania jest wypożyczony w tym oknie transferowym Gergo Lovrencsics, który prócz strzelonej bramki zaliczył przepiękną asystę i w jeden dzień stał się ulubieńcem kibiców na Bułgarskiej. Nieudany debiut w Ekstraklasie zaliczył trener Tomasz Fornalik. W ostatnim czasie gra Ruchu wygląda coraz słabiej i zespół z Cichej zaliczył kolejną wysoka przegraną, nie strzelając choćby jednego gola. Czyżby duet Piech - Janowski już się wypalił? Oprócz Lovrencsicsa gole dla Kolejorza strzelali: Kebba Ceesay, Bartosz Ślusarski oraz Vojo Ubiparip. Za tydzień Lech wyjeżdża do Warszawy na mecz z Polonią, a Ruch ma szansę na rekompensatę w meczu z łódzkim Widzewem, który w tej kolejce pokonał już mistrza Polski.













0 komentarze:
Prześlij komentarz